wtorek, 2 marca 2010

Up in the air

Choć George Clooney potrafi zauroczyć brązem swych oczu i uśmiechem, w filmie uwagę przyciągają kobiety - postacie drugoplanowe. A jak wiemy bez tła figura wypada blado lub nie widać jej wcale ;)
Z kobiet - Anna Kendrick, która w filmie gra młodą business woman, nieznośnie nastawioną na cel, pragnącą zabłysnąć, dla której fakty, dane, wyniki są najważniejsze, ludzie trochę mniej, choć co ciekawe bohaterka jest po psychologii. (W pracy stawia na dane z badań, wiedza jest najpewniejsza, a skoro tyle się wie..., hahaha, skąd my to znamy). I jak można się domyślić jej cudownie pieczołowicie budowane schematy (studia, chłopak spełniający kryteria m.in. posiadający jednosylabowe imię, ślub, pierwsze dziecko w wieku 23 lat) pękają. I trzeba wszystko przeorganizować, przewartościować, pozbierać kawałki. Nie powiem – jest mi do niej blisko... Postać bardzo zabawna w swej naiwności. Ale takiej naiwności niezawinionej, bo biorącej się z braku doświadczeń życiowych. Film ogląda się z przyjemnością i wybucha śmiechem, co robiłyśmy to nie tylko z A., ale i całym kinem. Dużo fajnych dialogów. Opisuję tu drugi plan, więc notki tej nie potwierdzi pewnie żadna recenzja :)

W chmurach (2009)

Brak komentarzy: