środa, 3 marca 2010

Dlaczego nie ma ogłoszeń o pracę?



Może ta informacja się komuś przyda?

Właśnie przeczytałam materiały z konferencji HR, do której link jest już nieaktywny. Jednak konkluzje były jasne i możliwe do zapamiętania ;)

Okazuje się, że duża grupa ludzi znajduje pracę w kryzysie. A ogłoszeń o pracę było mało, oficjalnych rekrutacji niewiele, co robi przygnębiające wrażenie, że nic się nie dzieje. Można ten okres spędzić na czytaniu książek, uczeniu się języków, tak jak spędza się zimę przygotowując na wiosnę, ale okazuje się, że organizacje, którym kryzys dał argument do zwolnień, obecnie zapełniają luki powstałe po zwolnionych.

W tym wszystkim, by podtrzymać morale załogi, która pozostała, firmy szukają nowych pracowników za pomocą rekrutacji ukrytych – tadaa!! (i to jest słowo klucz).
Podobno firmy chętniej korzystają z baz CV (co jest tańsze niż zamieszczanie ogłoszeń) lub pomocy headhunterów (co akurat tanie nie jest), którzy z kolei przeszukują serwisy społecznościowe (robili to co prawda od zawsze, ale obecnie ponoć intensywniej).
Temat ten interesuje mnie ze względów prywatnych jak i zawodowych. Wielu moich znajomych straciło pracę lub jej szuka i pomimo braku ogłoszeń obecnie może pomóc:
- dobry profil w serwisie społecznościowo - zawodowym i duża aktywność tamże,
- uruchomienie sieci kontaktów wszelakich,
- wysyłanie CV do baz firm.

No bo po prostu nie można się poddawać!!!
I przy okazji pozdrowienia dla M, która jest dla mnie najlepszym przykładem pozytywnego uparciucha w poszukiwaniu pracy :-)

Brak komentarzy: