Daj mi czas... w piosence tego weekendu (niestety nie udało mi się być na sobotnim koncercie), i w filmie . Czas jako wartość - waluta, władza... Film dał nam do myślenia.
To już ostatnia niedziela adwentu... w którą między innymi upiekłam pierwsze w życiu brownie;) I ostatnie lakierowanie decoupażowych prezentów... Wymiana prezentów z przyjaciółmi. Wykreślanie kolejnych punktów z listy Must Do. Za kilka dni strzałka na północ. Do domu na Święta :))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz