wtorek, 21 grudnia 2010

Przedświątecznie


Tak mniej więcej wyglądają wieczory, późne powroty, pomarańcza z goździkami, wałkowana płyta z kolędami (ale tylko pierwsze cztery piosenki), kolorowe filce, materiały, paczki, paczuszki, kreacje na wigilię, po wigilii i do pociągu ;P Jest cudownie... w tym właśnie momencie :) Adwent dobrze spędzony.
Wszystko wydaje się do siebie pasować, buty charakterem do kurtki, ja do otoczenia, kolor paznokci do kawałków camemberta :) I najważniejsze... Będą zmiany!! :)))))

Polubiłam bardzo Reni, poniżej śpiewa z Gabą Kulką [nie filcową :P]

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Radosnego świętowania, zatrzymania i spowolnienia. I niech się spełniają nadchodzące zmiany w najlepsze dla Ciebie:)
dobry duszek

Gosia pisze...

Z serca dziękuję dobry duszku. Z wzajemnością!