sobota, 25 grudnia 2010

Owocnych Świąt :)


'So this is Christmas' graliśmy i śpiewaliśmy, tak żeby polskości i tradycji stało się zadość :] A dzikie koty dokarmiane przez nas pozostały dzikie i nie przemówiły żadnym głosem ani o północy ani po resztkach karpia.



4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Szkoda,ze nie widzisz min tych kociaków nad miską karmy pewnej znanej z reklam firmy....Siedzą, jak dzieciaki nad talerzem nielubionej owsianki, z minką "muszę?..."

Gosia pisze...

Po prostu nie znają tych reklam :)

Anonimowy pisze...

Albo te reklamy nie znają kotów, czemu twierdzą,że "mój kot by to kupował" ?

Gosia pisze...

Tyle kotów łazi po tym świecie... spece od reklam może już 'nie ogarniają' :]