czwartek, 8 lipca 2010


Niezwykła książka i niezwykły los tych dwojga. Pamiętnik z pięcioletniej podróży dookoła świata autostopem, wodostopem, aerostopem ;)
Książkę poprzedza dedykacja - Każde marzenie dane jest nam wraz z mocą potrzebną do jego spełnienia (Richard Bach).
Jeśli ktoś nie wierzy w cuda, powinien ją przeczytać. A może spełnianie odważnych marzeń nie jest wcale cudem, a możliwością, po którą każdy może sięgnąć?
Od tych dwojga ludzi można się nauczyć mega zaufania i otwartości.
Na to co przyniesienie los...

2 komentarze:

Libreria pisze...

Zawsze wierzyłam w to, że marzenia są po to żeby się spełniamy i możemy po nie śmiało sięgać!
Znam ich historię jest niesamowita!

Gosia pisze...

Właśnie zaczęłam czytać kontynuację podróży Kingi 'Moja Afryka'. ciąg dalszy realizowanych marzeń :)