I ja również zapragnęłam się podzielić tym, co potrafię! Zdaje się, że na blogach tej zakąski akurat nie ma. Kanapeczka z serem!
Składniki:
- kromka chleba/ bułka (opcjonalnie),
- ser żółty (uwaga na kolor sera, w Warszawie twaróg nazywany jest serem białym),
- masełko, którym smarujemy kanapeczkę POD serkiem.
Gut apetit!
5 komentarzy:
No to ja potrafię więcej - keczupikiem po wierzchu :)
Kiedyś mój kolega nie miał chleba, więc zamiast niego użył grubo ukrojony kawałek żółtego sera, którego akurat było pod dostatkiem.
A ja bym zagnał kromki do piekarnika, albo do niezdrowej mikrofali albo do kanapkownicy! i na zimne poranki jak znalazł
Keczupik, ser, i podgrzewanie - nie chcę zapeszać, ale powstał przepis na całkiem nową kanapeczkę :-]
to Ty dużo potrafisz:-) bravo
ja czasem nawet o tym zapominam:-)
www.przestrzenkultury.blogspot.com
www.mojasciezka.blox.pl
Prześlij komentarz