Z któregoś z artykułów. Rozumiem, że do pewnego stopnia kreowanie własnego wizerunku jest ważne, ale gdy mowa jest o tym, by bardziej niż na treści koncentrować się na formie, to qurcze... wysiadam z tego pociągu :)
Alergenami stały sie dla mnie hasła: sztuka manipulacji, autokreacja, zarządzanie sobą w czasie i wszechobecny - profesjonalizm. Jak dobrze, że to już za mną.
Wracając do początku wpisu, to ten artykuł-
Jak dać się zauważyć w pracy?
Zaczyna się mniej więcej od zdania ‘ludzie przywiązują większe znaczenie do tego, co widzą, niż do samej treści wypowiedzi’. I dalej jak powinni Cię zobaczyć? panuj nad emocjami (w żadnym razie nie pokazuj, że się stresujesz), utrzymuj kontakt wzrokowy, wyraźnie artykułuj wypowiedzi, zaznaczaj swoją obecność. I ‘Pierwsza zasada’ – twoje ubrane powinno być dostosowane do stanowiska, do którego aspirujesz, a nie do tego, które obecnie zajmujesz’
1 komentarz:
Heh, co do ostatniego zdania - to mnie by chyba nie wpuscili do pracy, jakbym przyszla w ciuchach, ktore moim zdaniem pasuja do roli, do ktorej aspiruje :) Dzinsy sa be be, taryfa ulgowa tylko w piatki...
Prześlij komentarz