piątek, 19 czerwca 2009
Rok temu, kiedy oglądaliśmy ten film w większym gronie wszystko jeszcze było zupełnie inne. To były wakacje, prawie tak jak teraz, z tym, że w związku z tym, że od dawna już ich nie mam, to tylko wiem o nich poprzez 'wyczucie' i orientowanie się co w trawie piszczy. Gdybym wiedziała co zdarzy się później, nie byłoby tak jak było, byłoby inaczej, albo tak samo? Ale co nas nie zabije, to nas wzmocni, więc jeśli mam być teraz bardziej wzmocniona jakaś sztuka, to i niech będzie. Mimo wszystko aż dziw przypomnieć sobie siebie sprzed roku. Bo dokładnie pamiętam ten wieczór, gdy oglądaliśmy Into the Wild.
w każdym razie lubię z tego trailera zdanie 'it is important not necessarily to BE strong but to FEEL strong, to measure yourself at least once...'
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
Zacny to film, z naprawdę dobrą muzyką. Nawet nie mogę sobie wyobrazić jakie wrażenie musiałby na nas zrobić 10 lat temu, kiedy byliśmy pełni ideałów, a Pearl Jam puszczany był na każdej imprezie...
Święte słowa.
Myślę, że gdyby to było przed maturą, to byśmy się nie pozbierali...
A do mnie dotarła muzyka z filmu. I Eddie znowu rządzi.
Prześlij komentarz