Widziałam dzisiaj ten nagrodzony oskarami film. Żywa, ciekawa wciągająca akcja (gdyby tylko pani obok w kinie nie komentowała co drugiej sceny ze swoim chłopakiem, wrr), okrutny świat mieszkańców ubogiej dzielnicy Indii nękanej również z powodu religii. Dwaj bracia, którzy od lat dziecinnych pokazują inne charaktery, które prowadzą ich do zupełnie różnych końców,a w międzyczasie różnego przeżywania życia i wyborów. Ciekawa muzyka, żywe kolory, film w konwencji 'film świata', tj. jak obecnie opanowująca Europę moda na... kuchnie, modę, muzykę 'świata'.
Film zawiera elementy bollywoodzkie, ale z racji momentów okrutnych i realistycznych daleko mu do niego. Opisywanie filmów nie jest moją mocną stroną:) ale ma subiektywna ocena to 8/10 lub 7.5/10.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz