sobota, 14 marca 2009

Kochaj i tańcz (2008)



Wczoraj zupełnie nie planując, za namową dwóch sympatycznych Ań obejrzałam Kochaj i tańcz. Po całym tygodniu pracy, niedosypiania i niedojedzenia, ryzykowałam, że zasnę w kinie na fotelu. Jednak wyszłam w całkiem rozmarzonym nastroju. Co rzuciło się nam na pierwszy rzut oka, to około 300 dzieciaków w sali kinowej (z popcornem i colą w łapkach) :) O samym filmie mogłabym napisać tyle, że jest barwny, kolorowy, muzyczny, dynamiczny, romantyczny, rozmarzający, jednocześnie cudownie naiwny. Jestem pewna, że dzieci z podstawówki, czy gimnazjum były po prostu zachwycone! Sama bym była w tym wieku :)
Bardzo mi się podobała kreacja Katarzyny Herman i ... Mateusza Damięckiego. Naprawdę, abstrahując od bajkowości tego filmu, jego gra była dla mnie całkiem autentyczna. A pani Herman dodała filmowi nieco ostrości.
Ocena 6, 7/10 pkt (jeśli chcesz się rozmarzyć, poczuć młodym i zrelaksować-obejrzyj:)

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

to chyba najlepsza ocena jaką dostał ten film w sieci :)

Gosia pisze...

bywam 'miękka' :)