Nie piszę o czasie wolnym w potocznym rozumieniu... Chodzi o to, co robimy z danym nam czasem. Czym go wypełniamy, czym się zajmujemy? Można się poddawać fali życia bezwolnie, albo świadomie decydować i wybierać pomiędzy A, B, czy C, zależnie od wartości ważnych dla siebie, rodziny itp. Robiąc B i C, zarządzasz własnym, niepowtarzalnym, zadanym talentem czasu. A czy dobrze się zarządza, to już osobna kwestia ...tak to rozumiem.
3 komentarze:
Ale ze mnie beztalencie... ;)
A co jeśli ktoś nie ma czasu?
Nie piszę o czasie wolnym w potocznym rozumieniu...
Chodzi o to, co robimy z danym nam czasem.
Czym go wypełniamy, czym się zajmujemy?
Można się poddawać fali życia bezwolnie, albo świadomie decydować i wybierać pomiędzy A, B, czy C, zależnie od wartości ważnych dla siebie, rodziny itp. Robiąc B i C, zarządzasz własnym, niepowtarzalnym, zadanym talentem czasu. A czy dobrze się zarządza, to już osobna kwestia ...tak to rozumiem.
Prześlij komentarz