
Jaki był kontekst powstania tego zdjęcia? :) Otóż zaczęło się od tego, że Marcin uwielbiał nucić piosenkę "jestem barmanem, na tym dancingu..", czego nie znosiła jego dziewczyna. (Marcin pracuje dorywczo jako barman w jednej z restauracji w Poznaniu). Aż stało się to przedmiotem żartów i po przegranej partyjce w kartach Marta musiała zaśpiewać do kamery "jestem barmanem'" :D
Pewnego dnia, Marcin napisał na szybie ich samochodu "jestem barmanem" - oczywiście tak, by nikt nie zauważył.
Tomek - kierowca drugiego samochodu, w kilka sekund po tym jak M. wsiadł do auta, podbiegł i zmienił napis.
(Żart dotykał też walki o władzę, która toczyła się w owym aucie, walki pomiędzy płciami..).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz