piątek, 27 stycznia 2012


(UWIELBIAM :)) fragment od 2:43)

Co zapamiętam z minionego styczniowego tygodnia?

- któregoś dnia rano w pracy zamknęłam się w łazience i pomalowałam paznokcie :)
było prawie jak na wagarach

- nadeszły mrozy, mój sposób uszczelniania powoduje, że moje okna nie wyglądają estetycznie :P

- soundtrack Amelie w tramwajach, psujących się i wypuszczających pasażerów na środku ulicy, by dalej radzili sobie sami

- pierwsza przetańczona belgijka

Przepraszam, ale to wszystko na dzisiaj. Dobranoc! Miłego weekendu :))

Brak komentarzy: