czwartek, 2 grudnia 2010

Śnieg

(fot. z internetu)

Zauroczył mnie ten pokój :)
Idealnie pasuje do obecnie panującej aury. Niektóre parapety pokrywa ok. 40 cm warstwa śniegu! W pomieszczeniach jest ciepło, przytulnie, nie ma słońca, ale śnieg rozjaśnia otoczenie. I jest spokojnie.
Czekam na wyniki po 3 etapie rekrutacji... Mam wrażenie, że zaspy śniegu zaległy na światłowodach i łączach telefonicznych :) Ale OK. Jeśli ma być zmiana, wolę odpocząć.

Radosna rzecz na dziś to 40 cm śniegu na parapetach :)

Brak komentarzy: