Pierwsza rozmowa o pracę i to w firmie z Big 4!!
Moja początkowa radość, oczekiwanie i entuzjazm co do rozmowy, przemieniły się w talarkowe oczy ze zdumienia i przerażenia, gdy usłyszałam o zakresie odpowiedzialności.
Poza tym usłyszałam: może zdarzyć się tak, że dostaniesz maila o 21.45, że...
Nie musiałam już pytać o godziny pracy :)
Ciąg dalszy pewnie nastąpi, albowiem liczę na to, że w porę opanowałam talarkowe oczy i wyszłam z sytuacji dyplomatycznie... ;)
3 komentarze:
trzymam kciuki!!! :)
Powodzenia!
Dziękuję dziewczyny :-) To bardzo miłe :) Cieszę się już z samej rozmowy.
Prześlij komentarz