Wczoraj powstało Red Heads Art (nazwa od koloru naszych włosów) i wysłałyśmy z P. zgłoszenie do jednej galerii - sklepu internetowego. Może niedługo zamieszczę to, co tworzymy. Na razie brakuje mi trochę czasu, byle do egzaminu.
Update: Galeria nas nie zechciała. Jesteśmy zbyt mało oryginalne.
Poniżej broszka Patycji. Taca z oliwkami

Moje lusterko. Jeden z efektów zimowo-jesiennych zmagań z decoupage :)
1 komentarz:
piękne są te Wasze wytwory...i bardzo oryginalne!!!
Prześlij komentarz