poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Ukojenie

Chciałam umieścić dzisiaj coś muzycznie odpowiedniego.
Wybrałam muzykę filmową w wykonaniu Leszka Możdżera (a jakże :))
Muzyka w różowej ramce, żeby zrobiło się trochę cieplej i raźniej. A kogo ten róż razi i trąci słitaśnym blogaskiem, niech włoży przyciemnione okulary.
Ramka przejdzie w odcień eleganckiego skandynawskiego różu. Inaczej prawda? :)
I taką barwą namalowałabym ten utwór.

2 komentarze:

Libreria pisze...

dziekuję za Możdzera, dzisiaj dziękuję jakoś szczególnie!

Gosia pisze...

Niech się dobrze słucha ;)