
Mój nauczyciel hiszpańskiego postanowił podnieść swoje kwalifikacje, zostać w Polsce dłużej, poduczyć się polskiego i przy okazji uzupełnić wykształcenie robiąc tytuł magistra.
Akurat nie wiem dlaczego wybrał wyższą szkołę na Pradze, a kierunek turystykę.
Ostatnio powiedział, że wszyscy jego koledzy z roku noszą dresy, y ellos no tienen el pelo (i nie mają włosów na głowach), i mówią co chwila puto!
Trochę się przeraził po ostatnim zjeździe :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz