Jak fajnie jest przygotowywać coś dla kogoś, kto mieszka na zachód od Europy. U nas jest już sobota 12.00 a tam... hellouu, jeszcze śpią sobie w najlepsze i chrapią (6 godzin różnicy), a ja mam 6 godzin więcej na przygotowanie czegoś :) jaki komfort.
Miło byłoby mieć szefa np. w NYC. Np. na przygotowanie raportu zawsze o 6 godzin więcej, hehe.
Miło byłoby mieć szefa np. w NYC. Np. na przygotowanie raportu zawsze o 6 godzin więcej, hehe.
2 komentarze:
ewentualnie ma się 18 godzin mniej :)
no to już po premii :D
Prześlij komentarz