
Scena z filmu 'Ile waży koń trojański', komedia bardzo zabawna, o tym jak kobieta (trochę na własne życzenie, gdyż bardzo chce być młodsza) przynosi się z roku 2000 do czasów PRL, a dokładniej 1987 i zaczyna poszukiwania swojego przyszłego drugiego męża, żeby być z nim noo ... szybciej, a nie czekać do 1995, kiedy się poznają.
Rozśmieszyła mnie świetna scena.
Główna bohaterka idzie z babcią deptakiem i najeżdża na nie mały chłopiec autem ala'wyścigowym.
Zosia: co ty robisz chłopczyku?! Gdzie jest Twoja mama!!
Chłopiec: Nazywam się Robert Kubica jestem z Krakowa.
Rozśmieszyła mnie świetna scena.
Główna bohaterka idzie z babcią deptakiem i najeżdża na nie mały chłopiec autem ala'wyścigowym.
Zosia: co ty robisz chłopczyku?! Gdzie jest Twoja mama!!
Chłopiec: Nazywam się Robert Kubica jestem z Krakowa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz