środa, 3 grudnia 2008

Redukcja kosztów


Dzisiaj rano dostaliśmy maila od dyrekcji 'proszę o burzę mózgów, jak możemy zredukować koszty w naszym pionie'. Generalnie pytanie zabrzmiało dla mnie jak z serii 'proszę wymienić tańsze sklepy niż Biedronka'...

W przypływie porannej świeżości umysłu wystosowałam takiego oto maila do mojej szefowej, która żart mój rozumie...

Jeśli burza mózgów i wszystkie odpowiedzi są dobre, to:
:)
- usadawianie pracowników po 2-óch przy jednym biurku - resztę biurek można sprzedać, kiedyś też radziłyśmy sobie we 4 osoby z 1 komputerem...., resztę komputerów można by oddać do biur X, tam podobno jest ciężko ze sprzętem, moglibyśmy telefonować do kandydatów tylko na numery stacjonarne? (najtaniej to jest chyba po 18.00, lub przed 6.00), jak ktoś podgrzewa wodę na herbatę to tylko 250 ml, a jak grzeje cały czajnik to robi reszcie herbatę lub kawę, moglibyśmy również robić dyżury sprzątacze (i nie trzeba byłoby płacić pani, która sprząta), rolkę papieru, każdy przynosi z domu.

Mail jednak poszedł dalej, a my dostaliśmy odpowiedź...
hahaha

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Zabrali wam już te biurka i kompy?

Anonimowy pisze...

a Ty pracę chcesz stracic droga koleżanko takimi pomysłami ;)