
Otwarcie się na innych ludzi i świat powoduje przyciągnięcie różnych elementów, i tych dobrych, słonecznych i tych złych i niebezpiecznych... Pozytywne wyjście z tej sytuacji widzę, nie w ponownym zamykaniu się na różnorodność, ale w rzetelnym poznaniu siebie, i jasnym określeniu granic - na ile chcę, komu i na co pozwolić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz