Może nie zajmuję się ratowaniem ostatnich sztuk łososia białego czy innymi widocznymi szlachetnościami.
Ale np. dzisiaj miałam czelność powiedzieć kierownikowi jednego działu, gdy powiedział ile chce dać nowozatrudnionemu, że kwota jest żenująca...!!
na taką odwagę w otwartości słowa musiałam zapracować jednak wcześniej poświęceniem w czasie rekrutacji :)
efekt był mocny, a wynik pożądany i dla mnie-tropiciela niesprawiedliwości i wyzysku, i dla nieświadomego niczego - kandydata...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz