wtorek, 21 października 2008



Dzięki tej płycie, która powraca do mnie jak bumerang i nieprzerwanie inspiruje.. znowu ćwiczę na flecie :)

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

A ja ci dziekuje za przyniesienie tej plyty na stancje na Chopina. Od tamtego czasu i u mnie ta plyta nigdy jeszcze sie zakurzyla na polce.
Dzieki Gosia!