
kojarzy mi się:
- ze zwrotem 'sztandar wprowadzić!! sztandar wyprowadzić!!'
- z hymnem 'Wybicki syn naszej ziemi, uczył jak Polskę miłować' (ojacie, ale wyliśmy przy tym),
- z zapachem kwiatów z kwiaciarni(?!),
- ze spisywaniem planu z tablicy na najbliższe 2 dni,
- ze smrodem chlorowanych podłóg,
- z niepewnością i podekscytowaniem, wszystko takie nowe po wakacjach, tzn. ludzie niby ci sami, a jednak trzeba się od nowa przyzwyczaić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz