środa, 27 sierpnia 2008
Otwarta na korzystną zmianę
Moje marzenia dotyczące nowego miejsca..pracy;)
- firma robiąca coś 'pożytecznego' dla społeczeństwa,
- zarządzana przynamniej w części personalistycznie,
- ważni są dla mnie ludzie i atmosfera w zespole-> życzliwość, otwartość na innych, kompetencja, uczciwość, tam, gdzie ludziom zależy, by rozwijać się jako 'osoby',
- stanowisko wymagające twórczości, na poziomie specjalisty, doradcy, na pewno nie managera,
- 0,5 et. płatne jak cały etat,
- związana z podróżami po całym świecie :)) ale tylko od czasu do czasu, kiedy mogę ;))
- związana z muzyką? umożliwiająca mi podjęcie studiów w akademii muzycznej?
ooo...mam.. -> kwartet smyczkowy koncertujący na całym świecie :)
jest tylko 1 problem - nie umiem grać na skrzypcach. Merde!
- elastyczne godziny pracy i możliwość pracy w domu, oraz swoboda w ubieraniu (żadnych kostiumów i zakrytych latem butów!),
- dostęp do zdrowego lunchu, i np. do wyboru potrawy z 'kuchni świata',
cd..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
4 komentarze:
Ale Ty w ogóle szukasz czegoś nowego do roboty, czy tak sobie tylko głośno myślisz, że fajnie byłoby zmienić pracę?? :)
To nie miało zabrzmieć złośliwie!! :)
tylko głośno myślę i czekam na headhuntera :D
A zapisałaś się chociaż do jakiegoś goldenline.pl, czy coś?
Prześlij komentarz